Bogaci ludzie mają mniej dzieci

Często poruszanym zagadnieniem, szczególnie ostatnio, jest niski poziom dzietności w Polsce. Współczynnik dzietności, który mówi o tym, ile dzieci urodzi statystyczna kobieta, wynosi około 1,3. Pewnym rozwiązaniem tego problemu ma być program 500+, który gwarantuje rodzinom 500 zł miesięcznie za każde dziecko (w przypadku przekroczenia progu dochodów, pieniądze będą przysługiwały dopiero od drugiego dziecka).

Sama mechanika programu wydaje się być bodźcem, który rzeczywiście może zachęcać do posiadania kolejnych dzieci. Warto jednak zwrócić uwagę, iż większe zarobki wpływają negatywnie na dzietność. Argumenty mówiące o tym, że Polaków nie stać na posiadanie dzieci są o tyle nietrafione, że największą dzietność notuje się w najbiedniejszych krajach.

 

 

Widać wyraźnie tendencję do niskiej dzietności w krajach bogatych – i odwrotnie. Jest to pewien paradoks, w końcu mieszkańca Luksemburga znacznie bardziej stać na posiadanie kilkorga dzieci niż przeciętnego mieszkańca Etiopii.

By lepiej móc zrozumieć sytuację ludzi bogatych i biednych, trzeba sobie wyobrazić różnicę w ich możliwościach i perspektywach. Ludzie bogatsi mogą spędzać czas wolny i cieszyć się życiem na różne sposoby. Nierzadko rozwijają karierę zawodową i, co bardzo istotne, są w stanie kontrolować swoją płodność. Ludzie mniej zamożni nie mają zbyt wielu rozrywek. Mogą znacznie słabiej kontrolować płodność, a urodzenie się dziecka raczej nie sprawi, że będą musieli rezygnować z ciekawej kariery zawodowej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

0 Udostępnień
Udostępnij
Tweetnij
+1
Udostępnij
Przypnij
Stumble